duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 19 Wrz 2020, 22:49

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 372 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 28 Paź 2007, 18:44 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Dołączam się do dbających o linię.Niestety,też należę do gatunku,który tyje od samego widoku jedzenia. W dodatku moja rodzina nie tyje od pochłaniania ogromnych ilości,które należy im przygotować.No i pokus sporo.W związku z tym od dłuższego czasu jestem na diecie :x Nie jem słodyczy,ograniczam pieczywo.W chwili obecnej stan 170 wzrostu,70 wagi.Docelowo zrzucam 5 kg.Więcej nie,bo najpierw mi buźka chudnie - wolę mieć nadmiar ciała niż zmarszczki.Ot dylematy wieku średniego.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 18:11 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
a ja od lat próbuję przejść na wegetarianizm, (wiem nie w temacie piszę) ale nałóg mięsny silniejszy, mimo, że jak czasem czytam np. "mięsko mozna przyrządzic na wiele sposobów, peklować, nadziewac, smazyć, gotować, piec..." to mnie ogarnia groza i poczucie, że to okropne, straszne itd.

ale te rzeczy w lodówce już przerobione, itd... jakoś nie moge się powstrzymać, przez co chyba własnie niedługo udam się na terapię, bo odczuwam tzw dysonans i nie za bardzo sobie z tym radzę.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 22:58 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Już niedługo pobiję rekord i zgubię w jeden dzień prawie dziesięć jak... urodzę. :wink:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 23:24 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
no to jest fajny moment:)myk i po zawodach-ale potem taka smutna pustka w brzusiu - pusty podołek pod łapkami matki...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 23:38 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Ale łapki są pełne dzidziusia
:D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 23:58 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
no tak ..ale ta łapki mogły sobie leżeć ..leniwe i pewne swego 8)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Gru 2007, 22:45 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Ann napisał(a):
czesc dziewczyny :)
zaczełam od tego że wyłączyłam z menu słodycze w każdej postaci i kupiłam słodzik :D
powodzenia

Ach te słodycze, są takie pyszne. Gdybym miała tyle silnej woli, aby je wyłączyć...
A tu jeszcze święta za pasem i pyszne makowce, serniki, kluseczki z makiem, mięsiwa, itd


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Sty 2008, 10:52 
Offline
domownik

Dołączenie: 21 Cze 2007, 22:17
Posty: 55
Miejscowość: Radom
hm, na święta to chyba można jakąś dyspensę :wink:
a mnie poświętach i tych wolnych dniach przybyło 2 kilo, no i znowu trzeba wziąść się do roboty :oops:
a co do wegetarianizmu to niewiem niewiem, gdzieś w jakimś artykule wyczytałam (napisze po mojemu bo naukowo nie pamiętam) że brak mięsa powoduje zanik komórek odpowiedzialnych za rozum, hmmmmmmmmmmm, proszę źle nie odbierać :lol:

_________________
"Mówi się, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami, ale dobrymi wysiłkami wybrukowane jest niebo."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Sty 2008, 15:29 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
wegetarianom ani mru, mru;)

no mi też przybyło, ale zaczęło się wcześniej, bo w okolicach 6.XII, od słodyczy paczkowych dla dzieci
tak sobie robiłam bilans rano i wychodzi, że to prawie miesiąc wyżerki, zakończony świątecznym apogeum.
To będzie kosztowało, nie ma siły, powzięłam więc postanowienie noworoczne i zbieram się w sobie do wyhamowania z jedzeniem, szczególnie słodyczy

Ann, jak miło Cię widzieć:))

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 15 Sty 2008, 17:43 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
brak mięsa powoduje zanik komórek odpowiedzialnych za rozum,
To by sie absolutnie zgadzało ... potwierdzam . :roll: :roll: z autopsji


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Sty 2008, 18:04 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
W telewizji reklamy rutinoscorbinu wypierane są przez środki spalające tłuszcz.To nieomylny przedświt wiosny.

Kto mnie wesprze duchowo w drodze do ulubionej wiosennej sukienki?A może nikt(na swoje szczęście) nie musi?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Sty 2008, 11:05 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Isiu, moja waga stanęła po porodzie (już 3 miesiące) i nic w dół. Aż wstyd się przyznać ile ważę. :oops:
Łączę się z Tobą w walce ze zbędnymi kilogramami.

_________________
Mama Marysi (1997), Bartka (1999), Mikołaja (2005), Daniela (2007) i Sary (2013)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 15 Lut 2008, 15:50 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Chce sie dolaczyc, zle juz sie czuje w swoim ciele i chce to zrobic dla zdrowia,mam 94kg!!!Cizeko mi bo biore leki hormonalne(to dluga historia,moze na intymni napisze kiedys,musze brac bo walcze o kolejnego maluszka) i po prostu pomimo,ze nie jem duzo to jakos waga stoi,ale tez i podjadam ostatnio slodycze niestety a to od razu widac.
Zaczelam od 2 dni i po prostu odrzucilam wszystkie slodycze(mam tylko takie batoniki w domu po 100kalorii) i jak juz jest b ciezko to zjadam jednego.Ale tak to bez slodyczy i bez chleba normalnego tylko chrupki
Dzis rano na pocztaek szklanka wody z lyzeczka octu jabkowego i chrom,potem 2 kromki chrupkiego z serem i salata,kawa nieslodzona,potem pomarancza, potem obiad pol normalnej porcji=gulasz sojowy z warzywami i ryzem,zamierzam pic jeszcze zielona herbate dzisiaj,zjesc potem na kolacje znow cosik ale lekkiego i owoce i woda.Mam nadziej pocwiczyc przez 20-30 min,jesli moja corka pojdzie normalnie spac,bo wymiotuje dzisiaj.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 01:24 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ojej, to naprawdę restrykcyjna dieta
dzielna jesteś Kasia

ale ja nie o diecie, a o czymś, co słyszałam w jakimś programie o rzucaniu palenia. Pan, który rzucił, powiedział, że on sobie uświadomił, że głód do papierosa trwa około minuty, a potem przechodzi. I to w sumie może sie sprawdzić też w słodyczach i w ogóle w jedzeniu.
Moim słabym punktem jest podjadaie, no i słodycze. Ale jakoś tak od pewnego czasu sobie uswiadamiam - no pomęczy mnie minutę i po krzyku. Ta świadomośc, że chęć zjedzenia czegos słodkiego jest ograniczona, i to jeszcze do takiej minutki, to dla mnie bardzo pocieszające i działa.
Chociaz efektów na wadze jeszcze brak;)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 02:33 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Ja kupiłam sobie ostatnio słodzik (aspartam), bo pije bardzo dużo herbaty, a słodzę 2 łyżeczki, to policzyłam, że dziennie tak ze 20 łyżeczek cukru zjadam przeciętnie, no a to na pewno nie jest zdrowe...




Cytuj:
a co do wegetarianizmu to niewiem niewiem, gdzieś w jakimś artykule wyczytałam (napisze po mojemu bo naukowo nie pamiętam) że brak mięsa powoduje zanik komórek odpowiedzialnych za rozum, hmmmmmmmmmmm, proszę źle nie odbierać Laughing


nie jem mięsa od końca października 2007, rzeczywiście codziennie widzę jak mój rozum szwankuje coraz bardziej :wink: :lol: :lol: :lol:

ps. nie ma czegos takiego jak komórki odpowiedzialne za rozum, rozum to złożone procesy... zachodzące w kilku strukturach mózgowych na raz.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 21:43 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Zauważyłem właśnie, że od jesieni łagodniejesz jakoś :lol: Nie wiedziałem czemu :wink:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 21:48 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
Image faktycznie :wink:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 22:29 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
Haneczko proszę szybciutko zacząć pożerać mięcho, bo Ci nie te co trzeba komórki mózgowe zanikają! :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Lut 2008, 23:44 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
łgodności mówimy zdecydowane nie!!!

Haniu a nie myślałaś zeby po prostu przestać słodzić herbatę? Dopiero wtedy czuc jej prawdziwy smak, a aspartam to straszny syf - rozwala żołądek.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 00:43 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
A ja już leciutka,oj leciutka....
Wiosna mi przekleństwem nie będzie.
Uuups,trochę się narobiłam,ale mąż widzi efekty.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 00:50 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Kiedys nie słodziłam, to było lata temu, teraz jakos nie moge się przemóc...

spokojnie, po kolei wszystkie nałogi rzucę :wink:

czyli słodzenie i słodycze, uwaga, mam mały sukcesik, przerzucam sie skutecznie z czarnej na herbate biała i zieloną

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 01:25 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
ale zielona chłodzi -zima nie pijam bo marzne jak diabli.
Co do zrzucania Isiu szło mi super jak facetów nie było w domu, bo ja tak sobie fajnie po swojemu jadłam . A MMŻ to zawsze zapomni sie i pzrychodiz z talerzyskiem pysznym na kolacje i ja juz nie ma serca pogonić go.
Ale mam jeszcze jeden sposób na gubienie kilogramów -zamówiłam garniturek rozmiar mniejszy i do matury muszę zdążyc , bo albo schudnę albo sie jako wysoka komisja uduszę :twisted: .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 01:35 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
ale zielona chłodzi -


hmmm, nie wiedziałam :cry:
a zawsze tak sie pilnie do wszystkiego teoretycznie przygotowuję...

no to musze jednak więcej poczytać
bo ja zmarzluch straszliwy...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 16:28 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Wiecie,musze bardzo uwazac co mowie Panu Bogu,prosilam by mi pomogl bym nie miala takiego apetytu i...od wczoraj mam rota wirus,wiec przymusowo pije tylko i mam detox za darmo,oczyszczenie jak talala. :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 17:09 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:05
Posty: 1603
Miejscowość: Szczecin
Pan Bóg ma lepsze poczucie humoru - nie doceniamy Go :wink:

A mi wstyd i już nie piszę co sobie obiecałam, a co osiągnęłam(plany planami , a słabość do żarełka sobie).

Jolu - ciekawe jest to co napisałaś o tej minucie- tylko ja nigdy nie zdążyłam stwierdzić, czy to tylko minutę trwa,
"ochota na conieco" - takie pragnienia realizuję zazwyczaj natychmiast .

p.s. mam w szaie 3 pary dżinsów, które jeszcze w wakacje wciskałam na d., a teraz za nic w świecie nie wlezą :(


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Lut 2008, 17:11 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Kasiu zdrowie wróci i apetyt też. :D
Ale nie przesadzaj z tą wagą. Śliczna dziewczyna a ma kompleksy. :D :D
Moja znajoma walcząc z apetytem na słodkie i nie tylko łykała aplefit albo podobnie. To był specyfik oparty na naturalnych składnikach.Bardzo sobie chwaliła. Dieta oczywiście też, ale jej pomagał utrzymać się w ryzach diety.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Lut 2008, 15:32 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Juz mi lepiej,cola odgazowana mi pomogla,choc wczoraj nie bylo milo...za to corcia lepiej i apatyt jej wraca.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Kwi 2008, 08:01 
Offline
domownik

Dołączenie: 21 Cze 2007, 22:17
Posty: 55
Miejscowość: Radom
ja jem mięso i rozumu też jakby mniej to chyba na starość tak się robi :pojedynek:
a ta wypowiedź miała być pół żartem pół serio :razz:
ogólnie to uważam, że człowiekowi każdy produkt w odpowiedniej ilości jest potrzebny, "mięcho też"
po zimie mam znowu 3 kilo nadwagi i zero chęci żeby poćwiczyć, może jak więcej słońca się wychyli za chmurek
zresztą ostatnio oddałam się swojemu ulubionemu zajęciu "dzierganiu" a to sprzyja odkładaniu się tu i tam tego i owego :wink:

_________________
"Mówi się, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami, ale dobrymi wysiłkami wybrukowane jest niebo."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 24 Lip 2009, 16:30 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6146
Miejscowość: Tychy
:roll: :roll: :roll: :roll: :roll: no cóż pora, a nawet ostatni dzwonek wziąć się za siebie :)
od poniedziałku ot tak sobie zrzucać będę po kilogramie tygodniowo , co ma spowodować po 20 tygodniach spadek 20 kilogramów. Humorystyczna dieta nawiedzonej Qumy-muszę odświeżyć raport z gubienia kilogramów, ale tak żeby mnie dranie z powrotem :: nie znalazły. twisted :twisted: :twisted: :556:
Od jutra jednak będę chudła z tesknoty , bo mój żeglarz odpływa już jutro :567:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 26 Lip 2009, 21:53 
Offline
domownik

Dołączenie: 05 Lip 2009, 20:08
Posty: 57
to ja dołączam z planem podobnym
w 10 tygodnie jakieś 10 kg zgubić
biorę się ostro
będę głodna i nerwowa, ale co tam, kilkanaście litrów wody mineralnej zakupiono ;-) ubranie rozmiar (a nawet dwa) mniejsze wyciągnięte do szafy

_________________
mama Joachima (2005) Oskara (2007) Eryka (2009) i czekamy na marcowego malucha :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 372 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.