duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 10 Wrz 2010, 12:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 26 Lut 2010, 02:06 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6348
Miejscowość: Wrocław
Książka Artura Domosławskiego budzi emocje i skrajne oceny. Krytycy uważają, że bezlitosne prześwietlanie życia prywatnego wielkiego reportera niczemu poza sensacją nie służy. Zwolennicy twierdzą: wielkość Kapuścińskiego nie ucierpiała, a wiedza o jego słabościach jeszcze ją podkreśla. Niezależnie od sporu o książkę ważne są pytania: ile fikcji może być w reportażu? Jak dalece biograf może wkraczać w prywatność bohatera? Czy dążenie do prawdy usprawiedliwia naruszanie uczuć jego bliskich? Jak wysoka może być cena płacona przez twórcę w systemie totalitarnym, czy świadczy o nim jego życie czy dzieło?
więcej

Książka o Kapuścińskim bardzo poruszyła żonę pisarza, skierowała sprawę do sądu o zakaz publikacji. Sąd jednak nie podzielił jej zdania. W książce jest dużo o życiu prywatnym, za duzo według zony i za boleśnie, bo jest o romansach, zdradach, kłótniach z córką. Jest też o fikcjach i przekłamaniach, które znajdują się według autora w książkach Kapuścińskiego, a przecież to reportaże, nie powinno być zmyśleń, przekolorowań.
Bardziej mi daje do myslenia opis spraw dotykających bliskich Kapuscińskiego niz fikcyjne opisy. Wolno, czy nie wolno robić krzywdę tym ludziom w imię, czego właśnie, prawdy, sensacji??
Swoją drogą Kapuściński był do tej pory w mediach opisywany jako autorytet bez skazy, dziwne, ze teraz taka wielka burza, gromy z jasnego nieba, bez wcześniejszych chmurek. Nikt wcześniej nie zadawał pytań np o te przekolorowania w ksiązkach, wyolbrzymianie faktów.

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 26 Lut 2010, 09:15 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 5243
Miejscowość: Tychy
No właśnie -najpierw na pomnik a potem odbrązowienia. Przepadam za prozą Kapuścińskiego. Świetne pióro i oko, i naprawdę wiele mądrości. szczególną przyjemność miałam w" Podróży z Herodotem". Dochodzenie w sprawie przekłamań i nieprawdy obiektywnej jest co najmniej dziwne szczególnie w tej rzeczywistości w jakiej się znajdujemy. Zajmowanie się życiem prywatnym i dochodzenie nieświętności osób do spisu świętych nie pretendujących jest co najmniej dziwne. Ale z drugiej strony, kto dziś jest taktowny? Brudy i pomówienia lepiej się sprzedają.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image
pogoda na zawsze


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 26 Lut 2010, 19:12 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6348
Miejscowość: Wrocław
no właśnie, .... co lepiej zareklamuje książkę, niż to, że zona wzbrania jej wydania. Aż mi przyszło do głowy, że... może to taka strategia (be, be, niedobra jola)

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 26 Lut 2010, 19:45 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1532
Miejscowość: Dolny Śląsk
póki nie ma książki, wszyscy rozmawiają o wirtualnym bycie o którym tak naprawdę niewiele wiadomo.... trzeba by cokolwiek przeczytać, żeby wyrobić sobie opinię i stanąć po czyjejś stronie....

przyznam, że pomimo że kocham Kapuścińskiego, zupełnie nie boję się tej lektury....wierzę w szczere intencje Domosławskiego -

zresztą: każdy pisarz ma chyba świadomość, że w miarę wzrostu popularności staje się osobą publiczną - a u takiej nie da rady oddzielić płaszczyzny zawodowej od prywatnej - jak chciałaby żona Pisarza.... ( czy pikantne szczegóły z życia naszych choćby romantycznych wieszczów ujmują coś z ich wielkości?..)

czytam opinię Stasiuka z przedmowy i zaczynam podejrzewać, że może to być całkiem dobra biografia:
Czyta się to jednym tchem, bo jest to opowieść o żywym człowieku uwikłanym we własny los, w historię, w słabości i śmieszności. Dopiero na takim tle widać wielkość, wielowymiarowość Kapuścińskiego. Domosławski podąża jego śladem, stara się dotrzeć do prawdy i nie przejmuje się tym, że niektórzy chcieliby mieć kolejnego polskiego świętego. Na szczęście nie jest to kolejna hagiografia, która czyni z bohatera jakiegoś mentalnego eunucha. A do takich wizerunków Polak kocha się modlić, ponieważ nie stawiają mu żadnych wymagań, a tylko łechcą narodowy idiotyzm.

_________________
"Idź swoją drogą, a ludzie niech mówią, co chcą."
Dante Alighieri


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 26 Lut 2010, 20:01 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 5243
Miejscowość: Tychy
Przypomina mi się osadzanie Herberta jako człowieka hipokrytę z jednej strony pełen godności moralnie spiżowy i niezatapialny Pan Cogito z drugiej jego twórca, który sięgnął po ludzku dna. Nie świeci garnki lepią i nie ma tu nic do rzeczy nieświętość pisarza , muzyka czy poety. Nawet martwy grzeszy(ponoć rosą mu pazury a to niegrzecznie i drapieżnie). A co do prywatności , nic dziwnego , że upublicznione sprawy intymne np. uczucia, relacje miedzy małżonkami , są bolesne dla żony bohatera... mnie byłoby przykro i byłabym zażenowana.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image
pogoda na zawsze


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 08 Mar 2010, 13:41 
Offline
Wróżka Zębuszka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 22:27
Posty: 6468
Próbowałam kupić komus na prezent - w "klasycznych" księgarniach nie ma bo "wyszło" na pniu.
W każdym razie promocja przez skandal okazała się skuteczna.
Zamówie przez net, poczytam i się wypowiem.

_________________
Odważni żyją krótko, ale ostrożni nie żyją wcale


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: wojna o Kapuścińskiego
PostWysłany: 08 Mar 2010, 13:55 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6348
Miejscowość: Wrocław
45 tysięcy sprzedane pierwszego dnia - to był cały nakład. Przeciętny nakład książek w Polsce - 5 tysięcy.

_________________
Image


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Doula Gosia Borecka


wielodzietni.net na Facebooku

wielodzietni na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group