Raport z gubienia kilogramów.

w co się ubrać, jak dobrze wyglądać, czym umyć głowę, i w czym spłukać;) które kosmetyki są dobre, no i oczywiście jak schudnąć, ewentualnie przybrać kilka kilogramów:)))
Post Reply
Haniutka
samurajka
Posts: 7107
Joined: 04 Jul 2007, 23:53
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Haniutka »

ja juz zaczełam :mrgreen: :572:
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
oktawa
Generalissimus domownikuss
Posts: 1882
Joined: 09 Jan 2008, 22:17
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by oktawa »

dzieki, dzieki Chwilko :oops: , kurczak ale tyle mnie jeszcze zostało, ze i tak powroty mnei do tej diety czekają :572:

Tą dietą Dąbrowskiej Haniu? to jeszcze tylko podpowiem, bo wiem, z włąsenego doswiadczneia, ze to wazne, aby organizm przestawił sie na to odzywienia wewnetrzne - trzeba uwazac, aby na 100 proc. nie było w naszych pokarmach cukru (uwazac tzreba np. w kupowanych sokach) i ani odrobiny tłuszczu, no i te warzywka co wyzej. (z owoców jabłka, cytryny i teraz w sklepach full grejpfrutów)
Haniutka
samurajka
Posts: 7107
Joined: 04 Jul 2007, 23:53
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Haniutka »

aby na 100 proc. nie było w naszych pokarmach cukru
całkiem bez cukru nie wytrzymam, mam hipoglikemie i muszę się doładowywac od czasu do czasu czyms słodkim


grejfruty własnie wcinam, od wczoraj juz 5-tego jem :mrgreen:
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Słuchajcie - odkryłam coś rewolucyjnego - "dąbrowska" mi wogóle nie szła, bo ja od urodzenia dużo drobiu i rybek wcinałam (ufff...-córka rybaka i hodowcy drobiu 8) )

Dieta Dukana - znaleziona przypadkowo w necie -suuuuper skuteczna i smaczna się dla mnie okazuje.
Na razie tylko 6 dni ją stosuję, po I fazie protein (uderzeniowo ) moja waga wskazuje -4kg. :shock:
Mam co tracić , oooo tak - po tabsach na odchudzanie b. szybko pojawił się efekt jojo,.... - teraz mam przyjemność rozpocząć dietę tzw. długowieczną - sugestia Dukana- rok :roll: - ciekawe na ile mi motywacji starczy .
"czymcie kciukasy" a ja będę donosić o ew. dalszych sukcesach ;-)
o porażkach nic wspominać nie zamierzam :P
UlaD
domownik
Posts: 113
Joined: 20 Jan 2008, 10:07
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by UlaD »

Odchudzam sie Dukanem juz od ponad 2 miesiecy - schudlam ponad 14 kg, czyli wyniki sa naprawde widoczne. Niestety ja mam jeszcze kolo 15-20 do zrzucenia, zeby wygladac naprawde dobrze. Dieta ma to do siebie, ze sie czlowiek nie glodzi, no ale z drugiej strony mi juz monotonnia daje w kosc, jak mam faze warzywna, to pochlaniam pomidory z cebulka, zeby odreagowac.
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Ulaszku - ja startuję z wagi powyżej 100 kg(nie powiem ile, :P ), więc też przede mną dłuuuuga i mozolna droga - jakieś 25 kg, żeby wyglądać zdrowiej, aczkolwiek wg tabel dietetycznych powinnam ważyć 68 kg(ale taką wagę to ja chyba dopiero po śmierci osiągnę 8)
Aczkolwiek czuję sie niesamowicie zmotywowana, kupiłam książkę i coraz bardziej rozumiem mechanizmy dotychczasowych niepowodzeń.

No to ziu ...
dzieki,że napisałaś-w kupie raźniej ;-)
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by attena »

No dziewczyny, moj BMI juz w koncu wskazuje- waga prawidlowa :D :D :D
Jeszcze troszke, i bede naprawde zadowolona , mi najbardziej pomogly regularne cwiczenia!Chociaz nie zgubilam wiele- tak okolo 6-7 kg, to czuje sie o niebo lepiej, bo i troszke sprezystosci nabralam, i kondyncji,i miesni ( chociaz najgorzej idzie mi z pozbyciem sie brzucha, strasznie trudno mi go zgubic :evil: )
Trzymam kciuki,Kaska, Ula- da sie! ;-)
User avatar
chilka
zadomowiony
Posts: 349
Joined: 04 Nov 2009, 18:17
Location: Rumia
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by chilka »

A ja jem mało biorę kreatyninę i robię takie specjalne ćwiczenia jak sportowcy(moja córka znalazła) i jakoś ciężko mi idzie. Po ostatnim porodzie mam do zgubienia jakieś 10 kilo a jak na razie 1,5 do tyło i idzie mi strasznie wolno. Może taka moja uroda, że nie mogę schudnąć ale nie mieszczę się w żadne ciuchy sprzed ciąży a po wakacjach wracam do pracy i nie będę miała w czym chodzić. Jestem strasznie wkurzona bo chciałabym schudnąć a nie mogę. A może za stara jestem na diety... :?:
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

chilka wrote: i jakoś ciężko mi idzie. Po ostatnim porodzie mam do zgubienia jakieś 10 kilo a jak na razie 1,5 do tyło i idzie mi strasznie wolno. ...
A może za stara jestem na diety... :?:
Wolno - znaczy zdrowiej,skuteczniej i na dłuższy czas :-)

A propo rzekomej "starości" - Dukan w książce opisuje przypadki kobiet ,że tak powiem mocno dojrzałych,po okresie menopauzalnym .
U mnie tygodniowo ubywa 1kg i bardzo dobrze i tak ma być , bo jak na diecie warzywnej chudłam w 2 tyg ponad 10 kg , to długo się tą utrata nie nacieszyłam 8)
UlaD
domownik
Posts: 113
Joined: 20 Jan 2008, 10:07
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by UlaD »

Ja dla odmiany zaczelam wchodzic w coraz starsze ciuchy, albo wygladam dobrze w tych do tej pory za bardzo opietych. Boje sie tylko, ze w pewnym momencie sprawa na tyle wyhamuje, ze strace motywacje, juz teraz zdarzaja mi sie grzeszki (co prawda niewielkie, np. jeden bezik na dobe, albo kostka czekolady), choc staram ratowac sie slodzikiem, ktory za zdrowy nie jest. Tydzien temu, po przyjeciu u rodziny mialam straszny atak bolesci, bylo podejrzenie, ze to jakies kamienie, wiec zrobilam sobie USG i wszystko wyszlo idealnie - organizm musial sie odzwyczaic od tluszczu, a okazalo sie po fakcie, ze dania "z grilla" teoretycznie prawidlowe (kurczak, indyk), byly z grilla tylko z nazwy, bo tak naprawde byly z patelni elektrycznej. Ale w rozliczeniu tygodniowym i tak waga spadla. A jaka masz ksiazke - ta starsza (mam taka), czy nowsza - tam sa podobno jakies zmiany?

Pozdrawiam - Ula
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Taką małą "Nie potrafię schudnąć" za 19 zł z reala ;-)
wyd. z 2008 z dodrukiem 2009.
Dla mnie to wystarczająca wiedza. Są przepisy całkiem realne na naszą kuchnię i wszystkie potrzebne info też . :-)
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Mogę się pochwalić spadkiem -7 kilosków .
Zaczynam dopinać ulubione spodnie - :P

Jeszcze tylko 23 przede mną 8)
oktawa
Generalissimus domownikuss
Posts: 1882
Joined: 09 Jan 2008, 22:17
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by oktawa »

super :!: :!: :!: :D :D :D
Babka4
Generalissimus domownikuss
Posts: 1733
Joined: 21 Jun 2007, 10:25
Location: Toruń
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Babka4 »

szczerze podziwiam :!:
4 dzieci od 21 do 13 lat (2018 r.)
półetatowa kura domowa ;)
User avatar
Anka
Generalissimus domownikuss
Posts: 2960
Joined: 17 Jun 2007, 01:15
Location: Warszawa
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Anka »

Kasiu - gratulacje:)))

Ja też się odchudzam, ale już na orgu zostałam zbesztana, że poruszam ten temat - więc zmilczę. Na usprawiedliwienie dodam, że zawsze bylamdrobna i bardzo szczupła - drobna jestem nadal... :-x

Acha no i nie chcialabym już być nudna, ale ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia... Popatrzcie na Małgorzatę (orgowo peelową), ona to ma zacięcie, nie dosyć, że patrzy co je, to jeszcze kilka razy w tygodniu biega....
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Anka wrote:Kasiu - gratulacje:)))

Acha no i nie chcialabym już być nudna, ale ćwiczenia, ćwiczenia i ćwiczenia...
Aniu - przy moich stawach kolanowych "do wymiany" - niestety - wejście po schodach kilka razy dziennie to ogromny wyczyn(z bólem można się oswoić-a co tam...-jak nikt nie widzi to zaciskam zęby :mrgreen: ).

Od ortopedy mam zalecenie bezwzględnego unikania sportu(cokolwiek to znaczy) - pozwolił mi tylko pływać, a ja to naginam do aqua aerobiku -mało rozsądne , ale pływanie "wteinazad" to takie nuuuudne jest ;-)
:evil: :roll: -cały czas qrde nie mogę uwierzyć żem chora i mniej sprawna - do luftu z takim interesem :cry:
Anetkafal
domownik
Posts: 32
Joined: 10 Jun 2010, 12:42
Location: Toruń
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Anetkafal »

Hej dziewczyny, Ja nigdy nie miałam problemów z wagą zawsze ok 50 kg rozm 36 po ciążach mi też nic nie zostało. Zaobserwowałam dlaczego u mnie się tak dzieje może komuś pomogą schudnąć moje wskazówki. Bardzo rzadko się najadam i objadam nie licząc imprez rodzinnych oczywiście jem ok 5 razy dziennie albo i więcej wszystko ale mało, piję kawki ze dwie dziennie z ciasteczkiem. Nie zdarza mi się robić (czyt. jeść też) wbrew swojemu organizmowi a jeśli zdarzy mi się objeść to później odczuwam taki dyskomfort, że długo nie sięgam po jedzenie no i nigdy nie chodzę głodna. Każdemu kto chce schudnąć radziłabym zmniejszać ostatecznie bezpowrotnie ilość jedzenia na talerzu tak ok o 1/4 dotychczasowej porcji nie radykalnie ale stopniowo np co 2 tygodnie. Efekty nie będą może spektakularne ale trwałe. Powodzenia



9
Ja i moja trójca
oktawa
Generalissimus domownikuss
Posts: 1882
Joined: 09 Jan 2008, 22:17
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by oktawa »

jam wierna Dąbrowskiej :mrgreen: i dzis konczę mój już trzeci "rzut" diety oczyszcząjcej warzywno-owocowej.
Pierwszy raz byłam na niej w sierpniu tamtego roku, potem przełom lutego i marca i teraz znowu. (widzę, ze dla mnei optymalana długosc to cztery tygodnie i fizyczna i psychiczna :P )
Hmm..., no cóz dodac, cieszę się :D :D :D
zobaczymy co bedzie dalej, bo jeszcze do trochę przede mną "zrzutu", no i nie chce zadnego jojo, Wagę rok temu miałam juz katastrofalną, więc ide w dobrym kierunku 8)

ps
teraz zrzuciałm 7 i pol kilo czyli najmniej z tych trzech podejsć, ale pwoiem Wam w sekrecie, ze po dodaniu i odjeciu róznych przygodnych kilogramów, w sumie ubyło oktawki :lol: ... około 25 kilo przez rok :D
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Niesamowita jesteś dziewczyno :shock: :D
Brawo za wytrwałość.

Ja chciałam się chwalić - jak stracę pierwsze 10 kg na proteinowej , ale brakuje mi jeszcze odrobinkę- 0,5 kg.
Może w przyszłym tyg. poproszę o famfary :D .

Bardzo lubię warzywka"Dąbrowskiej" , ale zdecydowanie wolę podjadać mięska i twarożki"Dukana" :mrgreen:
malgaw
domownik
Posts: 121
Joined: 17 Jun 2009, 21:51
Location: Bieruń
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by malgaw »

Ja też jestem na diecie proteinowej od prawie 2 miesięcy.W tamtym roku stosowałam dietkę dr Dąbrowskiej ze wspaniałym rezultatem,ale niestety krótkotrwałym :oops: .Szybko nadrobiłam stracone kg ale dzięki Kasi72 chyba znalazłam wreszcie coś dla mnie!Bardzo mi odpowiada ta dieta.Bez głodowania i jedząc moje ulubione serki,wędlinki,ryby widzę jak wreszcie waga powoli ale systematycznie spada-już 10 i pół kg :D
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

No nie ... ;-) następna -
i jeszcze lepsza ode mnie 8) :D
Cieszę sie bardzo Malgaw :D - suuuuuper wynik
User avatar
Q-mamma
epikurejka w rozpaczy
Posts: 6147
Joined: 16 Jun 2007, 11:46
Location: Tychy
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Q-mamma »

oktawo aż sobie usiadłam :) Dziewczyny jak fajnie wejść znowu w jakiś dawny ciuch. Niektóre na mnie ciągle czekają.
No ja sobie bez panów czyli rodzinnego jedzenia schudłam w zeszłym roku 10 kilogramów potem w ciągu roku wróciło 4 ale na razie waga stała, mimo serii imprez turystyczno towarzyskich to muszę uznać za sukces:) Będę jeść po mojemu, a nie to co wszyscy w moim domu -to co lubię. Znowu pora zacząć . Na urodziny dostałam masażer . ( nie chodzi o zżeranie masy jeno masowanie -to gwoli wyjaśnienia nazwy) tak poszłam na całość że jakąś drastyczną pełną wyrostków końcówką rzuciłam się na moją poduchę tłuszczową . No i poducha zrobiła się na drugi dzień sina , potem zielona :556: .
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image
User avatar
Yenna
Generalissimus domownikuss
Posts: 2870
Joined: 18 Jun 2007, 19:42
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by Yenna »

Dunkana mam w wersji komputerowej - jeśli ktoś ma ochotę mogę podesłać.

Kasiu, ja tez ważyłam podobnie:) Trzymam kciuki:)
Mnie też zmotywowały kolana, kręgosłup i niestety cukrzyca którą mam w rodzinie.
Przy takiej nadwadze jak miałam skuteczny tez jest zabieg zmniejszenia żołądka. U mnie robią to z funduszu i przynosi doskonałe i trwałe efekty.Warunkiem jest jednak dobry stan zdrowia przed zabiegiem.Spada 50 kg i nie mam efektu jojo.
Przy odchudzaniu łatwo nabawić się anemii dlatego dobrze robić sobie morfologię kontrolnie.
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

A teraz proszę o motywacyjne brawko .... :564:
:569: Ludzie !!! Jeszcze tylko 18 kilo do celu(80) :D :D :D
Przez ostatnie 1,5 roku udało mi sie pożegnać 23 kiloski - Juhuuuuuuu

jestem fajna, jestem odchudzona - lalalalala
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by attena »

Wooooow, Kasia!!!
Naprawde super wynik!!!
Podziwiam, bo wiem, ze to wynik ogromnie silnej woli,jestem po wrazeniem:-)
Ja tez tak chce- wystarczy z 5-6 kg, lae przy moim lenistwie :roll:
Pewnie sie czujesz rewelacyjnie?I humorek super? :D :D :D
zuzanna
Generalissimus domownikuss
Posts: 1945
Joined: 23 Jun 2007, 13:39
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by zuzanna »

Yenna wrote:Dunkana mam w wersji komputerowej - jeśli ktoś ma ochotę mogę podesłać.
Ja poproszę :D
oktawa
Generalissimus domownikuss
Posts: 1882
Joined: 09 Jan 2008, 22:17
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by oktawa »

KAsia :!: wspaniale :!: :!: :!: :564: :564: :564: :564:
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Dzięki , dzięki :oops: :oops:

Tak sie napuszyłam z powodu efektów wagowych, ze aż sie napiłam winka ....- było strasznie słodkie i strasznie kaloryczne :P :roll: ,
a co mi tam .... od jutra znów kontynuuję proteinówkę.
zuzanna
Generalissimus domownikuss
Posts: 1945
Joined: 23 Jun 2007, 13:39
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by zuzanna »

Napiszcie mi coś więcej o diecie proteinowej, ale tak prosto :)
Szperam po necie ale nie mogę znaleźć jakiegos prostego jadłospisu na tydzień. Dużo nie musze chudnąc, trochę po lecie mi się zebrało, dosłownie ze 2 kilo.
User avatar
kasia72
Generalissimus domownikuss
Posts: 1603
Joined: 16 Jun 2007, 11:05
Location: Szczecin
Contact:

Re: Raport z gubienia kilogramów.

Post by kasia72 »

Oj tam zaraz jadłospis-
pochłonęłam dzisiaj:
-serek wiejski ze szczypiorkiem, pół cycka kurzęciego z rosołu (z musztardą pikantną smakuje wyśmienicie) , 5 ogórków kiszonych, pół kostki twarożku chudego i jajka smażone na 4 plasterkach drobiowej szynki (na patelni 2 kropelki oleju coby nie przywarło),
- wczoraj wrzuciłam- pstrąga wędzonego z biedronki(za 3.70- uwielbiam :P )
2 jajka gotowane z majonezem beztłuszczowym ;-) , omlecik z otrąb ,szczypiorku i jajka, kilka plasterków kiełbaski z indyka i ogórki konserwowe.a na koniec jogurt kawowy(tez z biedronki) ,itd.....

wiecej nie pamiętam i wcale nie żałuję :mrgreen:
Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users