Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Kącik rodziców dzieci niepełnosprawnych i posiadających problemy rozwojowe

Moderator: Isia

Post Reply
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

Jak powinien przebiegac rozwoj trzylatka?Szukam i szukam w necie, ale tu malo konkretow ,na co szczegolnie zwrocic uwage.
W Polsce dzieciaki mialy dobrego pediatre, a tu strasznie ubogo w lekarzy,na tym moim odludziu- jest jeden ogolny i tyle.


Mam problem z malym...Obserwuje go od jakiegos czasu i bardzo mi sie nie podoba to,co widze.
Pomijam rozwoj mowy- specyficzne srodowisko,w ktorym przyszlo mu dorastac ( dwujezycznosc), moze opuzniac rozwoj mowy ( maly wciaz mowi o sobie Kamil,nie uzywa zaimka'ja', nie buduje prawidlowo zdan, np. mowi -mama choc z nami -gdy chce,abym gdzies z nim poszla, itd.), ale jednoczesnie musi rozwijac dwa jezyki ,wiec to rozumiem.Czasami zaskakuje nas na plus pod tym wzgledem,mowiac np. do nas calkiem sensownie po angielsku ( wplyw telewizji angielskojezycznej, no i slyczy nas ,czesto rozmawiajacych po angielsku).
Mysle, ze tu nie mam powodu do niepokoju, mysle,ze jego rozwoj psychiczny przebiega normalnie, chociaz ktos mi zasugerowal,ze z nim jest cos nie tak...bo potrafi godzinami bawic sie sam ,kilkoma figurkami ,namietnie z nimi rozmawiajac :shock:

Martwie sie ,poniewaz cos sie zaczelo dziac z jego nozkami.od dawna mam wrzenie, ze wykrzywia nozki, bylam u lekarza, stwierdzil, ze przesadzam, ze w tym wieku to jeszcze naturalne i kazal wrocic na wiosne.
Jednak teraz do tego wykrzywiania dolaczyl bol nozek, maly np. po krotkiej zabawie na podlodze, wstaje i kuleje przez chwile, czesto nie moze ustac na nogach i skarzy sie na bol- chociaz nie placze,wiec chyba nie jest zbyt dotkliwy.W nocy czesto przychodzi do nas, i wiem, ze przez sen wierzga nogami, jakby mu scierply, czy cos.
Wiem, ze moga to byc bole wzrostowe...i tysiac innych rzeczy.
jutro ide do lekarza,jakich badan powinien przejsc?Na pewno badanie krwii- podstawa.Gdzies czytalam, ze mozna zrobic jakies badanie, ktore okresli lub wykluczy bole wzrostowe,jakie to badanie, ktos wie?



I na co powinnam jeszcze zwrocic uwage w rozwoju mojego trzylatka?
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

Z tego co wiem, to w pierwszej kolejności należy zrobić morfologię z rozmazem, a następnie ASO, ewentualnie CRP. Jeżeli będą prawidłowe wyniki, można zrobić dodatkowo zdjęcia rtg nadgarstków, ewentualnie stóp z oceną nasad kostnych plus konsultacja ortopedy.
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

A jeśli bawi się figurkami i z nimi gada - po prostu może to być objaw bogatej wyobraźni. :D Np. autystyk nie bawi się w ten sposób - nie umie wejść w świat metafory, fantazji, tworzenia własnego świata.

ps
Jeśli chcesz - napisz do mnie na priv - w miarę możliwości spróbuję coś dopowiedzieć!
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

Rozwój psychofizyczny trzylatka

Mieć trzylatka to prawdziwa rozkosz. Dzieci w tym wieku stają się otwarte i gotowe do współpracy. Pogodne, mało konfliktowe. Nie mają w sobie nic z "potwornych" dwulatków. Nie chce się wierzyć, prawda?

Rozwój społeczny i emocjonalny



Bawi się z innymi dziećmi
Dzieli się z innymi
Jest nastawiony na współpracę
Zawiera przyjaźnie
Słucha i wykonuje polecenia
Lubi słuchać historii na swój temat
Upewnia się, czy jest kochany przez rodziców
Lubi zabawy w dom, rodzinę
Rozróżnia płcie
Potrafi opowiedzieć o problemie
Okazuje miłość bliskim
Boi się ciemności, samotności,
Czasami adoruje jednego z rodziców
Chętnie pomaga w domowych prostych czynnościach
Chętnie się wygłupia, chce rozśmieszać innych
Ma okresy płaczliwości i braku poczucia bezpieczeństwa, pojawiają się pytania typu „ kochasz mnie jeszcze?”
Rozwój fizyczny i motoryczny

Sam myje ząbki
Sam je
Samodzielnie myje ręce
Potrafi nalać napój z butelki, czy dzbanka
Potrafi korzystać z toalety, kontroluje swoje potrzeby fizjologiczne
Potrafi się ubrać i rozebrać (potrzebuje pomocy przy guzikach, zamkach błyskawicznych, itp.)
Wkłada buty
Rysuje kwadraty i koła
Zaczyna się posługiwać się nożyczkami
Chodzi na paluszkach
Skacze na 1 nodze
Przez chwilę stoi na jednej nodze
Bez problemu korzysta z urządzeń na placu zabaw
Sprawnie sobie radzi z omijaniem przeszkód na drodze, nawet kiedy biegnie
Kopie i rzuca piłkę
Jeździ na 3 kołowym rowerku
Rozwój intelektualny

Sprawnie posługuje się mową
Oscyluje pomiędzy światem rzeczywistym i nierzeczywistym
Ma bogatą wyobraźnię. Może tworzyć, np.: niewidocznych przyjaciół
Coraz więcej zapamiętuje
Zaczyna dokonywać wyborów, w oparciu o przewidywanie konsekwencji , a nie o działanie
Uczy się rozwiązywać problemy
Chętnie słucha bajek, opowiadań
Zna kilka wierszyków i piosenek
Potrafi mówić krótkie zdania i prowadzić krótką rozmowę
Czasem się zacina, jąka lub powtarza słowa (zwłaszcza w emocjonujących chwilach)
Większość tego, co mówi jest zrozumiałe
Rozróżnia, że coś jest takie same lub inne
Zna imię swojego przyjaciela
Nazywa podstawowe kolory
Rozróżnia pojęcie teraźniejszości, przyszłości
Układa proste puzzle
Potrafi policzyć 2-3 rzeczy
Potrafi powiedzieć , jak się nazywa i ile ma lat
Obserwuje
W tym wieku fantazja miesza się z rzeczywistością i dziecko ma tendencje do nie rozróżniania tych dwóch obszarów
Sen
Większość dzieci rezygnuje z popołudniowych drzemek.
W tym wieku pojawia się lęk przed ciemnością, a bujna wyobraźnia powołuje „do życia” różne strachy. Przydaje się lampka nocna w sypialni malucha.

Jedzenie
W wieku trzech lat dziecko zaczyna jeść posiłki zbliżone do twoich. Ważne żeby dostawało je o stałych porach. Chociaż trzylatek wydaje nam się już bardzo samodzielny nie przeceniajmy jego możliwości. Nadal pamiętaj żeby podawać małe porcje i małe kawałki, łatwe do nabrania na sztućce ( najlepiej żeby dziecko miało swój komplet sztućców dziecięcych).

Jak możesz pomóc swojemu dziecku.

Dziecko w tym wieku potrzebuje z twojej strony dużo wsparcia. Nie zapominaj o okazywaniu uczuć i zapewnianiu o twojej miłości
W wieku trzech lat dzieci u rozwija się zainteresowanie językiem. Zadawaj dziecku dużo pytań i słuchaj jego odpowiedzi. Odpowiadaj na zadawane pytania.Wprowadzaj nowe słowa.
Jeśli potrzebujesz zmotywować trzylatka używaj słów: mógłbyś, zgadnij, pomóż.
Pamiętaj, że dziecku sprawią przyjemność historie typu „ Kiedy byłeś małym dzidziusiem”.
Wspólnie uczcie się liczyć. Wykorzystujcie do tego laki, samochodziki, ciasteczka, itp. Pamiętaj, że chodzi o zabawę w naukę.
Czytajcie książki. Proś dziecko żeby samo opowiedziało ci przeczytaną historię.
Ucz dziecko, jak się nazywa.
uczcie się prostych piosenek
Bawcie się w teatrzyk, zachęcaj dziecko do opowiadania różnych historii

Propozycje zabaw
Trzylatek ma już dość sprawne rączki, które z chęcią próbują naklejać nalepki w odpowiednich miejscach w książeczce, ale także z zapałem będą miętosić plastelinę lub ciastolinę.

Połóż na podłodze arkusz szarego papieru, na którym położy się dziecko, a następnie ty obrysuj jego kształt. Wspólnie go wytnijcie, a dziecko niech spróbuje dorysować usta, nos i oczy, a także ubranie – to, które ma na sobie, a może wymyślny strój kosmonauty lub księżniczki? A może odwrócić role i niech dziecko obrysowuje mamę lub tatę...

Możecie też przygotować z papieru rybki, pokolorować je, a następnie do każdej z nich przyczepić zwykły spinacz biurowy. Teraz jeszcze tylko patyk z grubą nitką oraz magnesem na końcu i już można wędkować.

Twoje dziecko ma już duży zasób słów, dlatego z przyjemnością weźmie udział w zabawie w nazywanie. Zabawa jest prosta: pokazując na przedmioty w waszym domu lub w książce z obrazkami, powiedz „to jest stół, a to...” i zawieś głos – dziecko dokończy wypowiedź. Jeśli od czasu do czasu się pomylisz, z radością cię poprawi! Zabawa może mieć różne warianty: sprawdzające znajomość kolorów, kształtów czy zastosowania danych przedmiotów.

Pamiętaj, że każde dziecko rozwija się inaczej, więc wiadomości tu zawarte mają charakter wyłącznie informacyjny. Jeśli coś cię niepokoi
skontaktuj się z lekarzem.
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

To oczywiście IDEALNY TRZYLATEK :D Znam takie, ale nie własne! Moje w pewnych sferach do tyłu ogromnie, w innych do przodu bardzo były.
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

To tak jak moj ;-)
Szczegolnie mowa z tego, co widze jest mocno do tylu, ale jak pisalam wczesniej- klade to na karb specyficznego srodowiska, moze maly nie jest w stanie przetworzyc tylu nowych bodzcow.
Rozumie wszystko doskonale, ale do rozmowy nie jest zbyt skory, raczej sam za saba i z zabawkami.Czasem ma cechy dziecka z autyzmem, ale...za bardzo kocha sie przytulac i okazywac milosc na wszelkie sposoby,nie stroni od kontaktu fizycznego, chociaz lubi odplywac w swoj swiat ( ale ja tez to robilam w jego wieku ,bawilam sie np. w szafie godzinami, az zasypialam i wszyscy mnie szukali),wiec mysle,ze troche geny...
Niepokoja mnie bardzo jego nozki, to nagle utykanie,przez ta przerwe swiateczna mielismy wiecej czasu na obserwacje -i oto rezultat :roll: ,wyrzuty sumienia,ze cos przegapilam...

Jutro ide do lekarza.

Dziekuje , kochana Isiu ,jestes niezastapiona :564:
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

No i lekarz stwierdzil, ze dramatyzuje :evil:
Juz sama nie wiem, ale kurka mi sie to nie podoba.Facet powiedzial tylko,ze to na pewno nic powaznego, poniewaz to utykanie i bol jest zwsze chwilowe, a maly prawdopodobnie bedzie tylko potrzebowal w pozniejszym wieku butow ortopedycznych i tyle,bo stopki faktycznie wykrzywia.
Badania krwii odmowil.
10 stycznia przychodzi nasza stara panie doktor na zastepstwo, pojde jeszcze do niej, i skonsultuje, chociaz mysle o wybraniu sie prywatnie do Akureyrii ( chociaz zima i z tymi drogami jest niezaciekawie, mnostwo sniegu, no i wolalabym miec skierowanie- wtedy wracaaja mi 100% kosztow dojazdu i wizyty, a to 300 km w jedna strone :roll: ),sama nie wiem, czy lepiej poczekac, czy dzialac.
W dodatku moj Dawid znow zlapal infekcje oka iczekamy na wyniki wymazu, pewnie poleci do Reykjaviku :?
Haniutka
samurajka
Posts: 7107
Joined: 04 Jul 2007, 23:53
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Haniutka »

Trzymaj się Attenko :588:
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

Dzieki, dziewczyny!

Moniko, on tran pije butelkami :570: ,musze chowac przed nim!
A nozki wlasnie do srodka wykoslawia, mam wrazenie,ze ma bardzo niestabilne kostki :roll: ,jesli wogole cos takiego jest mozliwe.
A z tymi lekarzami, to faktycznie tu nieciekawie, wlasnie sobie uswiadomilam, ze powinnam sie wybrac do gina ( po 1,5 roku wypadaloby), podobno raz na jakis czas jakis tu przylatuje...ale ja jeszcze nie widzialam :shock:
Z tablet. np- bez problemu ( i bez badan :shock: ) wypisuja recepte na rok.


A opoznieniem w mowie sie nie przejmuje ( jeszcze ;-) ), mysle, ze potrzebuje wiecej czasu, zeby w tych jezykach sie rozeznac.
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

I upieraj się przy tej morfologii!!! Pewnie będzie ok, ale sprawdź dla własnego spokoju.W sumie jestem zdziwiona, że lekarz jej odmówił :shock: To w końcu podstawowe badanie!
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

Tak, taki tran, jak najbardziej tranowaty, produkcji islandzkiej, wiec chyba dobry.
Kamil ma wszystkie buty dobrze trzymajac kostke, w domu i w przedszkolu chodzi bez kapci, bo mysle,ze tak dla niego jest korzystniej.
No nic, poczekam do 10 stycznia, z Guðrun mozna lepiej sie dogadac, mysle ze bez problemu mi da skierowanie do specjalisty. :D

Isiu- dokladnie mam taki zamiar! :D Dzieki!
User avatar
attena
Donna vulcana
Posts: 2000
Joined: 21 Mar 2008, 19:27
Location: þórshöfn
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by attena »

Ok, morfologia zaliczona- wszystko w porzadku, zrobilismy dl pewnosci tez przeswietlenie- i tez w porzadku, ufff!

Jednak dzis rozmawialam z polska przedszkolanka, no i martwie sie dalej, chociaz...Z jej slow wynika, ze kazde z trojki polskich dzieci w wieku Kamila ma jakies problemy :shock: ,a kazde inne.Mysle, ze adaptacja malych dzieci w nowym srodowisku wcale nie przebiega tak lekko, jakby sie wydawalo,bo jak to inaczej tlumaczyc?
Rozwoj polskich dzieci przebiega nieco inaczej, niz islandzkich, u calej trojki wystepuje wyrazne opoznienie mowy, czasem agresja- lub jak u mojego malego- zamykanie sie, uciekanie w glab siebie ( nie reaguje na polecenia, nawet na swoje imie, jakby nic nie slyszal),w dodatku problemy logopedyczne ( roznica pomiedzy jezykiem islandzkim a polskim jest ogromna, to ,co w polskim odbieramy jako seplenie,jest jak najbardziej prawidlowe w islandzkim,w islandzkim jest tez mnostwo dzwiekow z jezykiem miedzy zebami i powietrzem rozchadzacym sie w policzkach, bardzo skomplikowane, cos jak 'th'w angielskim).
Siedze, czytam, szukam i mysle...
Boje sie przegapic cos waznego, ale trudno mi samej zdiagnozowac, czy wszystko jest ok, czy symptom czegos powazniejszego.
Ile dac czasu sobie i malemu?Kiedy powinno sie wyrownac?Moze powinnam mu ograniczyc jednak ilosc bodzcow?Przedszkole- islandzki,dom-polski, bajki-angielski...Mysle o rezygnacji z angielskiego na jakis czas.

Z drugiej strony maly rozumie proste polecenia w tych trzech jezykach, chociaz ma trudnosci z formami gramatycznymi w kazdym(mysle,ze mu sie po prostu mieszaja, kazdy jezyk rzadzi sie innymi zasadami przeciez).Jak stymulowac jego rozwoj mowy?Martwic sie tym jego zamykaniem sie?Moze on po prostu potzrebuje od czasu do czasu sie po prostu wylaczyc?
I powiedzcie mi, ze nie wariuje, a najlepiej- ze przesadzam, i ze powinnam odpuscic analizowanie tego wszystkiego :547:

Ale ze mnie wariatka- wiecie, swoja droga to fascynujace obserwacja dzieciakow w takich warunkach, najchetniej przeanalizowalabym wszystkie dzieciaki w przedszkolu :558:
User avatar
chwilka
Generalissimus domownikuss
Posts: 1704
Joined: 24 Oct 2007, 21:32
Location: Wrocław
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by chwilka »

Wcale nie wariatka, pewnie też bym tak robiła. Starasz się zrobić wszystko co możesz. Jesteś niesamowicie dzielna. Jak czytam o Waszych bojach to u mnie wszystko wydaje sie bezproblemowe. Atteno, trzymam kciuki i pamiętam w modlitwie.
Mama Marysi (1997), Bartka (1999), Mikołaja (2005), Daniela (2007) i Sary (2013)
Isia
z bukowego domu:)
Posts: 3265
Joined: 25 Sep 2007, 21:29
Contact:

Re: Rozwoj psychoruchowy trzylatkow

Post by Isia »

Atteno - jesteś trochę pionierką! Myślę, że jak najbardziej - obserwować należy pilnie, ale też nie poganiać rozwoju, bo odbywa się w specyficznych warunkach. Na razie daj sobie (i małemu) z pół roku - warto jednak zapisać sobie obecne umiejętności - i co kilka tygodni sprawdzać, czy jest zmiana na lepsze. Notatki są dobre, bo pamięć ulotna.

PS Cieszę się, że "medycznie" bez zmian - znaczy - masz chyba trochę mniej obaw! :D
Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users