Czytacie dzieciakom prawdziwych braci Grimm?

Moderator: Bea

Post Reply
Katarzyna
Femina medica
Posts: 1163
Joined: 16 Jun 2007, 23:12
Location: Warszawa
Contact:

Post by Katarzyna »

NIE!!!
I nie zamierzam. Jak dorosną na tyle żeby sobie osobiście czytać i obiecają, że nie będą potem po nocy przyłazić do mnie do łóżka, to niech sobie czytają :wink: . Niech sobie będzie klasyka, ja tam takich okropieństw własnym dzieciom serwować nie będę.
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)
Katarzyna
Femina medica
Posts: 1163
Joined: 16 Jun 2007, 23:12
Location: Warszawa
Contact:

Post by Katarzyna »

Bajki, generalnie, pozwalają dziecku oswoić świat. Nie tylko te brutalne. Myślę jednak, że pomimo, iż dzieci nie odbierają bajek całkiem dosłownie (zazwyczaj bardziej symbolicznie - np. nie przeraża ich śmierć Baby-Jagi w piecu, bo nie widzą tego w kategoriach śmierci tylko kary dla złej baby), trzeba dostosować to, co się czyta do wrażliwości swoich dzieci. Moje są bardzo wrażliwe i emocjonalne (mają po kim) i wiem, że po takich bajkach miałyby złe sny i lęki. Ja sama nie znoszę horrorów i thrillerów i nie mogę po nich spać, więc nie dziwię się moim dzieciom.
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)
michał
Gazda z Farfurni
Posts: 2480
Joined: 07 Aug 2007, 10:56
Location: tam, gdzie wrony zawracają
Contact:

Post by michał »

Wg mnie oryginał nie nadaje się dla dzieci, a przeróbki i złagodzenia na które trafiłem są kretyńskie i infantylne :?
Babka4
Generalissimus domownikuss
Posts: 1733
Joined: 21 Jun 2007, 10:25
Location: Toruń
Contact:

Post by Babka4 »

Ja mam wersje klasycznych baśni bez drastycznych scen,
po prostu ciensze książeczki z dużą ilością obrazków, treści mniej ale bez okrucieństw
4 dzieci od 21 do 13 lat (2018 r.)
półetatowa kura domowa ;)
Haniutka
samurajka
Posts: 7107
Joined: 04 Jul 2007, 23:53
Contact:

Post by Haniutka »

Ja tez ze 4 co najmniej... Grimm, ostatnio znalazłam, ale w sumie już zapomniałam, że to takie było drastyczne :roll:
natomiast, czy udało wam sie kupic gdzieś Andersena, ale z dobrym przekładem sprzed lat??? Szukam, ale wszędzie Andersen "podróba", albo "streszczenie" :twisted:
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
User avatar
Q-mamma
epikurejka w rozpaczy
Posts: 6147
Joined: 16 Jun 2007, 11:46
Location: Tychy
Contact:

Post by Q-mamma »

czytam:]
agnieszka_azj
domownik
Posts: 35
Joined: 25 Jun 2007, 18:50
Location: Warszawa
Contact:

Post by agnieszka_azj »

Haniutka wrote: czy udało wam sie kupic gdzieś Andersena, ale z dobrym przekładem sprzed lat??? Szukam, ale wszędzie Andersen "podróba", albo "streszczenie" :twisted:
Przekład "sprzed lat" to znaczy Stefanii Beylin i Stanislawa Sawickiego z wydania pod red. Iwaszkiewicza ? My mamy "Baśnie" w tym tłumaczeniu wydane przez "Naszą Księgarnię" w 2002 r. z ilustracjami Szancera.
Ilustracje Szancera są też w wydaniu wydawnictwa "G & P" i wydale mi się, że tekst jest ten sam, ale nawet na stronie wydawnictwa nie ma wzmianki o tłumaczach :-(
http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... 03217.html
http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... 43370.html

Problem z tym przekładem polega jednak na tym, że tamci tłumacze nie tłumaczyli z orginału duńskiego tylko poprzez przekład na niemiecki i angielski - stąd sporo różnic w stosunku do tego, co napisał Andersen.

Niedawno - w związku z 200 rocznicą urodzin Andersena - ukazał się pierwsze wydanie tłumaczone z duńskiego. W dwóch wersjach:
jednotomowej, z kolorowymi ilustracjami - dla dzieci oraz wydanie filologiczne - w trzech tomach, z przypisami, ilustrowane wycinankami aurorstwa samego Andersena.
Oba godne polecenia. Bajki "dziecięce" ukazały się też w wersji audio - czyta Jerzy Stuhr
Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki
"Mały pokój z książkami" czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci: http://poczytajmi.blox.pl/html
Haniutka
samurajka
Posts: 7107
Joined: 04 Jul 2007, 23:53
Contact:

Post by Haniutka »

OOO, super, stukrotne dziekuję :D :D :D
dla Agnieszki-azj
:D
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
zuska_
chochlik domowy
Posts: 3556
Joined: 19 Jun 2007, 15:29
Contact:

Post by zuska_ »

czytam ale dlatego,ze mam strary egzemplarz wybranych Baśni.straszna jest tam tylko>> Dziewica Milena<< i trochę Domek w lesie<.nabyłam w antykwariacie (wydane w 1982 przez Naszą Księgarnię-więc powinno być w bibliotece)bo pamietałam te bajki z dzieciństwa.
no i pamietajmy ,że kiedyś baśnie były adresowane raczej do dorosłych niz do dzieci.
User avatar
Q-mamma
epikurejka w rozpaczy
Posts: 6147
Joined: 16 Jun 2007, 11:46
Location: Tychy
Contact:

Post by Q-mamma »

No i "o niegrzecznym chłopczyku" takim niegrzecznym , ze nawet jak umarł to łapkę wystawiał nad mogiłkę -makabra ale jakaś taka jajeczna trochę jak z montypajtona
Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users