Przepuklina
Moderator: Isia
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Przepuklina
Moja najstarsza córka Madzia spodziewa się dziecka.Jest teraz w 21 tyg.Po wielu badaniach i konsultacjach okazało się że maluszek ma przepuklinę.Czy zetknęliście się z takim problemem i jakie macie doświadczenia z tym związane.
Ja nigdy wcześniej o tym nie słyszałam,od razu zaczęłam szukać w necie informacji na ten temat i jestem przerażona
Ja nigdy wcześniej o tym nie słyszałam,od razu zaczęłam szukać w necie informacji na ten temat i jestem przerażona
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
O jaka przepuklinę chodzi?
Przeponową? Oponowo-rdzeniową?
Przeponową? Oponowo-rdzeniową?
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Pytałam się córki co mówili lekarze i to jest wytrzewienie jelit.Dobrze że już teraz to wykryto,już do końca ciąży będzie pod specjalistyczną opieką.Na kilka tygodni przed planowanym terminem porodu ma mieć cięcie cesarskie a dziecko od razu będzie operowane.Mam nadzieję że wszystko się uda.
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Czyli to nie jest żadna z tych "paskudnych" przepuklin.
I dobrze.
O przypadku wytrzewienia słyszałam od kogoś parę lat temu, dziecko miało być urodzone i operowane w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ponoć wszystko dobrze się skończyło, nie wiem dokładnie , bo nie mam z tymi ludźmi kontaktu.
Czytam w internecie, że rokowania są dobre. Oby.
Malgaw, nawet nie wiesz, jak cię rozumiem.
Obie przeżywałyśmy wiadomość o ciąży naszych córek, bałyśmy się, czy nie będzie komplikacji.
Teraz ciebie czeka to samo, co mnie - wnuczątko na OIOM-ie.
Nasza była 19 dni.
Powiem ci - trudne to.
Ja dopiero teraz odreagowuję, bo przedtem trzeba było być silnym, by być wsparciem dla młodych rodziców. Ktoś musi.
Nie muszę ci mówić, że teraz twoim zadaniem jest wesprzeć córkę.
Dziecko zawsze może zachorować, wasze jest chore teraz, ale będzie żyło, będzie zdrowe, tak wynika z prognoz.
Właśnie teraz jest mu potrzebna troskliwa opieka - czyli spokój matki, jej zdrowy tryb życia.
I dobrze.
O przypadku wytrzewienia słyszałam od kogoś parę lat temu, dziecko miało być urodzone i operowane w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ponoć wszystko dobrze się skończyło, nie wiem dokładnie , bo nie mam z tymi ludźmi kontaktu.
Czytam w internecie, że rokowania są dobre. Oby.
Malgaw, nawet nie wiesz, jak cię rozumiem.
Obie przeżywałyśmy wiadomość o ciąży naszych córek, bałyśmy się, czy nie będzie komplikacji.
Teraz ciebie czeka to samo, co mnie - wnuczątko na OIOM-ie.
Nasza była 19 dni.
Powiem ci - trudne to.
Ja dopiero teraz odreagowuję, bo przedtem trzeba było być silnym, by być wsparciem dla młodych rodziców. Ktoś musi.
Nie muszę ci mówić, że teraz twoim zadaniem jest wesprzeć córkę.
Dziecko zawsze może zachorować, wasze jest chore teraz, ale będzie żyło, będzie zdrowe, tak wynika z prognoz.
Właśnie teraz jest mu potrzebna troskliwa opieka - czyli spokój matki, jej zdrowy tryb życia.
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Dzięki za słowa otuchy.Ja też mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Najważniejsze,że Madzia w końcu zmieniła lekarza prowadzącego,bo myślę,że gdyby dalej chodziła do dotychczasowej lekarki,to do tej pory nie bylibyśmy świadomi zagrożenia maluszka.Ona ją po prostu "zbywała",nie zlecała żadnych badań,nie zakładała"karty ciąży".Dopiero w 13 tyg.ją założyła.Nie kazała robić usg,bo mówiła,że nie trzeba.
My myśleliśmy,że teraz to taka norma,ale kiedy Madzia miała infekcję i zachorowała na nerki a lekarka ją ignorowała albo na nią wrzeszczała,wtedy miarka się przebrała.
Lekarz do którego zwróciła się po pomoc(też z NFZ) od razu się nią zajął.Na poczatek wszystkie badania,leki,a przede wszystkim inne podejście do pacjenta.Kiedy zaczął podejrzewać,że jest coś nie tak z dzieckiem,to zrobił wszystko,żeby jak najszybciej zdiagnozować chorobę.W ciągu dwóch dni córka miała wszystkie specjalistyczne badania,w szpitalu i dwóch klinikach.
Teraz jestem już spokojniejsza o nią i dzieciątko,bo wiem,że jest w dobrych rękach
My myśleliśmy,że teraz to taka norma,ale kiedy Madzia miała infekcję i zachorowała na nerki a lekarka ją ignorowała albo na nią wrzeszczała,wtedy miarka się przebrała.
Lekarz do którego zwróciła się po pomoc(też z NFZ) od razu się nią zajął.Na poczatek wszystkie badania,leki,a przede wszystkim inne podejście do pacjenta.Kiedy zaczął podejrzewać,że jest coś nie tak z dzieckiem,to zrobił wszystko,żeby jak najszybciej zdiagnozować chorobę.W ciągu dwóch dni córka miała wszystkie specjalistyczne badania,w szpitalu i dwóch klinikach.
Teraz jestem już spokojniejsza o nią i dzieciątko,bo wiem,że jest w dobrych rękach
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Madzia jest po kolejnej wizycie w klinice i USG 3D.W ciągu trzech tygodni Maciuś przybrał na wadze ponad 400g!Teraz waży ok.800g,ale najważniejsze,że od ostatniego razu nic się nie pogorszyło.Wprawdzie jelitka są na zewnątrz,ale pozostałe narządy są w jamie brzusznej.Następna wizyta za 3 tygodnie.Jutro idzie do swojego ginekologa,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Już teraz zastanawiamy się w której klinice Madzia będzie rodzić,żeby uratować to dzieciątko.Lekarze proponują Ochojec albo Tychy.
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
To musi być taki szpital, gdzie za ścianą sali porodowej jest pediatryczna sala operacyjna i gdzie są specjaliści, którzy takie operacje już robili.
Czy nie myśleliście o większym ośrodku?
Czy nie myśleliście o większym ośrodku?
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Po rozmowie z ginekologiem Tychy odpadają.Ostateczną decyzję ma podjąć chirurg pediatra z którym Madzia się skonsultuje w 32 tyg.Na razie rozważane są:Ochojec i Łódż.
Rycerzowo,czy ty orientujesz się w tym temacie i czy wiesz gdzie jeszcze przeprowadzają takie operacje?
Rycerzowo,czy ty orientujesz się w tym temacie i czy wiesz gdzie jeszcze przeprowadzają takie operacje?
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Pisałam wyżej, że kiedyś słyszałam o podobnym przypadku. Operacja (udana) odbyła się w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
A teraz czytam o problemie w internecie, na szczęście rokowania są dobre, szczególnie, że to tylko jelitka, że inne narządy są na swoim miejscu..
Malgaw, jakoś tak myślę,że skoro naszej się udało, to i waszemu się uda.
A teraz czytam o problemie w internecie, na szczęście rokowania są dobre, szczególnie, że to tylko jelitka, że inne narządy są na swoim miejscu..
Malgaw, jakoś tak myślę,że skoro naszej się udało, to i waszemu się uda.
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Dzięki Moniczko,możliwe,że skorzystamy z twojej pomocy,choć wolelibyśmy gdzieś bliżej naszego miejsca zamieszkania.Czekamy też na decyzję tego chirurga.Jeżeli u nas nie znajdziemy specjalistów,którzy potrafiliby to zrobić,to będziemy szukać gdzieś dalej.Najważniejsze w tym momencie jest życie i zdrowie Maciusia i Madzi.Przeraża mnie tylko ta odległość z Bierunia do Warszawy,ale w dzisiejszych czasach to już nie jest chyba taki wielki problem
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Maciuś już się urodził!
Było trochę paniki i zamieszania,ale najważniejsze że już jest!
Magda była przygotowywana do cc w 36 tyg. ale natura spłatała psikusa.
16 sierpnia nad ranem odeszły jej wody płodowe i potem wszystko potoczyło się b.szybko.
Karetka ledwo dowiozła ją do szpitala.Na cięcie było już za póżno.Urodziła siłami natury.
Maciuś przyszedł na świat w 33 tyg. z wagą 2730g.Natychmiast po porodzie został przewieziony do kliniki do Ligoty i zoperowany.
Mam nadzieję że wyzdrowieje,teraz pozostaje nam tylko modlitwa i czekanie...
Było trochę paniki i zamieszania,ale najważniejsze że już jest!
Magda była przygotowywana do cc w 36 tyg. ale natura spłatała psikusa.
16 sierpnia nad ranem odeszły jej wody płodowe i potem wszystko potoczyło się b.szybko.
Karetka ledwo dowiozła ją do szpitala.Na cięcie było już za póżno.Urodziła siłami natury.
Maciuś przyszedł na świat w 33 tyg. z wagą 2730g.Natychmiast po porodzie został przewieziony do kliniki do Ligoty i zoperowany.
Mam nadzieję że wyzdrowieje,teraz pozostaje nam tylko modlitwa i czekanie...
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Ojej!
Maciek ma niezłą wagę, powinien sobie poradzić.
Pamiętamy w modlitwie.
Dawaj znać, co i jak.
Maciek ma niezłą wagę, powinien sobie poradzić.
Pamiętamy w modlitwie.
Dawaj znać, co i jak.
- attena
- Donna vulcana
- Posts: 2000
- Joined: 21 Mar 2008, 19:27
- Location: þórshöfn
- Contact:
Re: Przepuklina
Gratulacje!!! Wszystko bedzie dobrze.
Rowniez pamietam w modliwie o Maciusiu!
Czekamy na dobre wiesci!
Rowniez pamietam w modliwie o Maciusiu!
Czekamy na dobre wiesci!
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Dziś Magda wróciła ze szpitala,bez dziecka niestety...
Za to mogła odwiedzić swojego syneczka i choć przez chwilę patrzeć na jego kruche delikatne ciałko.Jest nim zachwycona ,jednocześnie widzę jej ogromną tęsknotę...
Stan Maciusia powoli poprawia się.Już wkrótce ma być wybudzany ze śpiączki.Dziś miał założone okularki.Zrobił już pierwszą kupkę,co może świadczyć o tym,że jelitka zaczynają pracować.
Za to mogła odwiedzić swojego syneczka i choć przez chwilę patrzeć na jego kruche delikatne ciałko.Jest nim zachwycona ,jednocześnie widzę jej ogromną tęsknotę...
Stan Maciusia powoli poprawia się.Już wkrótce ma być wybudzany ze śpiączki.Dziś miał założone okularki.Zrobił już pierwszą kupkę,co może świadczyć o tym,że jelitka zaczynają pracować.
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Tak, jelitka najważniejsze.Super,że podjęły pracę.Powinno być wszystko dobrze.
Ja wiem, i moja córka wie, jak to jest wrócić do domu beż dziecka. Gdy wszystko przygotowane, kołyska, wanienka, ubranka, zabawki...
Ale czasem tak w życiu bywa.
Naszym młodym powtarzaliśmy w tych trudnych dniach: wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Niech młoda mama za wszelką cenę utrzyma laktację. Dla chorego brzuszka pokarm matki jest szczególnie cenny. Dbajcie więc o nią, o jej stan fizyczny i psychiczny.
Ja wiem, i moja córka wie, jak to jest wrócić do domu beż dziecka. Gdy wszystko przygotowane, kołyska, wanienka, ubranka, zabawki...
Ale czasem tak w życiu bywa.
Naszym młodym powtarzaliśmy w tych trudnych dniach: wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Niech młoda mama za wszelką cenę utrzyma laktację. Dla chorego brzuszka pokarm matki jest szczególnie cenny. Dbajcie więc o nią, o jej stan fizyczny i psychiczny.
-
Haniutka
- samurajka
- Posts: 7107
- Joined: 04 Jul 2007, 23:53
- Contact:
Re: Przepuklina
Gratulacje i oby wszystko było dobrze
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
-
oktawa
- Generalissimus domownikuss
- Posts: 1882
- Joined: 09 Jan 2008, 22:17
- Contact:
Re: Przepuklina
i ja witam MAciusia na świecie
będe pamiętac w modlitwie o maluszku i Waszej rodzince
będe pamiętac w modlitwie o maluszku i Waszej rodzince
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Malgaw, co z Maciusiem? Niepokoimy się.
W takich momentach widzi się sens niby banalnych słów, że "wszystkie dzieci są nasze". Rozumiem teraz tych wszystkich, mniej lub bardziej bliskich, którzy codziennie czekali na wieści z OIOM-u, o naszej malutkiej.
W takich momentach widzi się sens niby banalnych słów, że "wszystkie dzieci są nasze". Rozumiem teraz tych wszystkich, mniej lub bardziej bliskich, którzy codziennie czekali na wieści z OIOM-u, o naszej malutkiej.
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Z Maciusiem raz lepiej raz gorzej.
Już był odłączony od respiratora ale podobno"zapominał" o oddychaniu,dlatego znowu go do niego podłączyli.
Od dwóch dni Magda dowozi do szpitala mleko.Na początek miał dostać 1 ml przez sondę.Nie wiem jak to tolerował,bo dopiero dziś się czegoś dowiemy.
Dziś też Maciuś został ochrzczony.Uznaliśmy,że nie ma na co czekać,a ten sakrament może mu tylko pomóc...
Już był odłączony od respiratora ale podobno"zapominał" o oddychaniu,dlatego znowu go do niego podłączyli.
Od dwóch dni Magda dowozi do szpitala mleko.Na początek miał dostać 1 ml przez sondę.Nie wiem jak to tolerował,bo dopiero dziś się czegoś dowiemy.
Dziś też Maciuś został ochrzczony.Uznaliśmy,że nie ma na co czekać,a ten sakrament może mu tylko pomóc...
- Małgorzata32
- Generalissimus domownikuss
- Posts: 2729
- Joined: 14 Apr 2008, 22:39
- Contact:
Re: Przepuklina
Dziś święto Matki Bożej Częstochowskiej! Niech Maryja otoczy Maciusia najczulszą opieką!
szczęśliwa mama szóstki
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Dziękuję wam kochane za słowa otuchy i nadziei,to bardzo mi pomaga w tym trudnym dla nas czasie...
Magda z Łukaszem wrócili już z kliniki.Widziałam dziś zdjęcie Maciusia i teraz dotarło do mnie jaka to krucha i delikatna istotka...
Wieści jak na razie nie dają dużych nadziei.Jego stan jest krytyczny,znowu próbują odłączyć od respiratora,dalsze dni pokażą czy będzie potrafił sam oddychać...Oprócz tego niedotlenienie mózgu,przykurcz mięśni,jelitka niezupełnie drożne i ogólnie mała odporność na wszelkie infekcje.
Staramy się wspierać młodych,nastawiamy ich optymistycznie,ale ja bardzo boję się o przyszłość naszego Maciusia...
Magda z Łukaszem wrócili już z kliniki.Widziałam dziś zdjęcie Maciusia i teraz dotarło do mnie jaka to krucha i delikatna istotka...
Wieści jak na razie nie dają dużych nadziei.Jego stan jest krytyczny,znowu próbują odłączyć od respiratora,dalsze dni pokażą czy będzie potrafił sam oddychać...Oprócz tego niedotlenienie mózgu,przykurcz mięśni,jelitka niezupełnie drożne i ogólnie mała odporność na wszelkie infekcje.
Staramy się wspierać młodych,nastawiamy ich optymistycznie,ale ja bardzo boję się o przyszłość naszego Maciusia...
- Małgorzata32
- Generalissimus domownikuss
- Posts: 2729
- Joined: 14 Apr 2008, 22:39
- Contact:
-
rycerzowa
- naczelny amerykanista
- Posts: 1454
- Joined: 20 Jun 2007, 23:40
- Contact:
Re: Przepuklina
Malgaw, jeśli próbują go odłączyć od respiratora, to jego stan nie może być krytyczny. Raczej dobry, w tym sensie, że lekarz zakłada, że już może spróbować sam oddychać. Za którymś razem się uda.
Niedotlenienie, wzmożone napięcie mięśniowe, brak odporności na infekcje - to zwykłe przypadłości wcześniaka. Zaloguj się na forum "Wcześniaki", poczytasz o wielu podobnych historiach.
Najważniejsze teraz są jelitka. Czy spróbowali nakarmić Maciusia pokarmem matki?
Pamiętamy o was.
Niedotlenienie, wzmożone napięcie mięśniowe, brak odporności na infekcje - to zwykłe przypadłości wcześniaka. Zaloguj się na forum "Wcześniaki", poczytasz o wielu podobnych historiach.
Najważniejsze teraz są jelitka. Czy spróbowali nakarmić Maciusia pokarmem matki?
Pamiętamy o was.
-
malgaw
- domownik
- Posts: 121
- Joined: 17 Jun 2009, 21:51
- Location: Bieruń
- Contact:
Re: Przepuklina
Dobre wieści!
Maciusia przewieżli już z OIOM-u na oddział patologii dziecięcej.Jego stan powoli się poprawia.Wczoraj po raz pierwszy pozwolono Magdzie wziąć małego na ręce,możecie sobie wyobrazić jaka była szczęśliwa i wzruszona.Jutro będzie próbowała karmić go piersią,do tej pory dowoziła odciągany pokarm do szpitala.
Maciusia przewieżli już z OIOM-u na oddział patologii dziecięcej.Jego stan powoli się poprawia.Wczoraj po raz pierwszy pozwolono Magdzie wziąć małego na ręce,możecie sobie wyobrazić jaka była szczęśliwa i wzruszona.Jutro będzie próbowała karmić go piersią,do tej pory dowoziła odciągany pokarm do szpitala.
- Małgorzata32
- Generalissimus domownikuss
- Posts: 2729
- Joined: 14 Apr 2008, 22:39
- Contact:
-
Haniutka
- samurajka
- Posts: 7107
- Joined: 04 Jul 2007, 23:53
- Contact:
Re: Przepuklina
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…
- attena
- Donna vulcana
- Posts: 2000
- Joined: 21 Mar 2008, 19:27
- Location: þórshöfn
- Contact:
Re: Przepuklina
To sa naprawde cudne wiesci!!!
Ciesz sie bardzo, i nadal trzymam kciuki za Maciusia:-)))
Ciesz sie bardzo, i nadal trzymam kciuki za Maciusia:-)))
-
oktawa
- Generalissimus domownikuss
- Posts: 1882
- Joined: 09 Jan 2008, 22:17
- Contact:
Re: Przepuklina
wspaniale
Who is online
Users browsing this forum: No registered users